Polacy rzucili się do aptek. Brakuje szczepionek
- Nasze społeczeństwo z roku na rok szczepi się w bardzo niewielkim odsetku. To jest 3-4 proc. osób - mówi w programie "Money. To Się Liczy" Izabela Kucharska, zastępca głównego inspektora sanitarnego. Jak dodaje, w okresie jesiennym wielu z nas decyduje się jednak na szczepionkę przeciwko grypie. Wysoki popyt spowodował, że producenci nie nadążyli z dostarczaniem ich do aptek. Jej zdaniem to jednak chwilowy problem.